W pierwszym odruchu chciałoby się odpowiedzieć, że zdrowie to brak choroby. Ale nie jest to prawdą.
Na pewno znasz kogoś, kto przez długi czas cieszył się (relatywnie) dobrym zdrowiem, a któregoś dnia “rozłożyło go” tak kompletnie, że teraz nie może normalnie żyć nie łyknąwszy kilku tabletek rano na to i kolejnych kilku wieczorem na tamto. Czy można powiedzieć, że z całą pewnością ten człowiek był zdrowy? Prawdopodobnie nie. Gdyby był zdrowy, jego organizm poradziłby sobie z zagrożeniem i wróciłby w krótkim czasie do pełni sił.
Wynikałoby z tego, że jednym z elementów definicji zdrowia powinna być “łatwość pokonywania choroby i szybki powrót do pełni sił”.
Ale alby pokonać chorobę, organizm najpierw musi na nią “zapaść”.
Odporność ludzkiego organizmu na czynniki chorobotwórcze, czyli generalnie różnego rodzaju mikroorganizmy (bakterie, wirusy, grzyby), rozwija się z biegiem czasu. Odpowiada za nią układ immunologiczny, zwany także układem odpornościowym. Układ ten jest inteligentny i posiada pamięć, potrafi się uczyć. Niemowlę przychodząc na świat posiada tylko “zaczątek” układu odpornościowego, tak zwaną odporność “nieswoistą” – czyli odporność nieukierunkowaną na jakieś konkretne zagrożenie. Z czasem jego układ immunologiczny wchodzi w kontakt z zagrażającymi organizmowi czynnikami i uczy się je zwalczać, nabywając szeregu odporności “swoistych”, czyli ukierunkowanych na konkretne zagrożenie.
Układ odpornościowy, aby w ogóle mógł nauczyć się radzić sobie z atakiem mikrobów, musi być w stanie rozpoznać inwazję.
Zdarza się, że “tryskający zdrowiem” człowiek udaje się do lekarza, bo nagle coś go zaboli. Po badaniu okazuje się, że w jego organizmie przez wiele lat rozwijała się bezobjawowo choroba. Organizm nie rozpoznał sytuacji, nie zauważył zagrożenia, układ odpornościowy był “ślepy” i nie podjął działania. Człowiek ten był “zdrowy” przez wiele lat, aż tu nagle taka tragedia…
Możemy chyba w tym miejscu dodać kolejną część do definicji zdrowia: “zdrowie jest to umiejętność układu odpornościowego do rozpoznania zagrożenia i zdolność podjęcia natychmiastowej reakcji”.
To zupełnie tak, jak ze szczepieniami – zaszczepiamy człowiekowi “osłabiony” czynnik chorobotwórczy, aby układ odpornościowy szybko go pokonał i przy okazji nauczył się, jak postępować z nim w przyszłości. Inaczej ujmując, szczepionki uczą układ odpornościowy. Zupełnie tak samo jak drobnoustroje (którymi jesteśmy otoczeni i wypełnieni) dają nam szansę wzmacniać i ćwiczyć nasz własny system obronny organizmu – pod warunkiem, że cieszymy się zdrowiem doskonałym. A oto jego definicja:
Zdrowie doskonałe to stan równowagi organizmu, która pozwala szybko zapadać na choroby i równie szybko powracać do pełni sił.
~~~
W jaki sposób osiągnąć stan zdrowia doskonałego? Co można – i należy – robić, aby wzmocnić swój układ odpornościowy? Jak żyć pełniej ciesząc się zdrowiem, witalnością i siłą? I co ma z tym wspólnego aloes oraz wredny Candida albicans? O tym wkrótce. Bądźmy w kontakcie.
Z zielonymi pozdrowieniami,
Dr Aloes
~~~
Do napisania tego artykułu zainspirował mnie pan Józef Słonecki, autor książki “Zdrowie na własne życzenie. Mikstura oczyszczająca przeciwko chorobom XXI wieku”.
Fajna stronka, dodalem ja sobie do ulubionych, bede tu zagladal czesciej, pozdrawiam
“Homeostaza” bo tak nazywa się stan równowagi organizmu, w dzisiejszych czasach jest bardzo trudno go osiągnąć.
Ciągły pęd pracy, stresy, konserwanty, polepszacze smaku wpływają źle na nasz organizm.
Jeżeli nie oczyścimy naszego organizmu z toksyn i nie dostarczymy mu tego czego potrzebuje, czyli odpowiedniej dawki witamin, mikro elementów i innych związków to organizm nie poradzi sobie sam z wieloma chorobami, przeziębieniami itd.
Jednak kiedy wprowadzimy organizm w stan homeostazy, równowagi organizmu to wtedy organizm powinien z większością chorób i dolegliwości radzić sobie sam.
Dlatego tak ważna w dzisiejszych czasach jest profilaktyka zdrowia, i to co możemy zrobić dla siebie zanim będziemy marudzić, że coś nas boli, albo złe się czujemy.
Dlaczego aloes a nie inne syntetyczne witaminy i suplementy?
Dlatego bo aloes jest pochodzenia roślinnego, jest to źródło witamin, mikroelementów wprost od natury i ma bardzo szerokie spektrum działania.
Aloes przez wiele środowisk lekarskich jest nazywany “cudowną rośliną”.
zawaliste dzieki